Rys histroryczny Parafii

Historia Parafi Krzyża Świętego

Parafia macierzysta

Parafia Krzyża Świętego wywodzi się z parafii św. Michała Archanioła w Michałkowicach. Przypuszczalnie nasza macierzysta parafia założona była w latach 1290 – 1310, w tym czasie prawdopodobnie wybudowany został pierwszy drewniany michałkowicki kościół „sub titulo S. Michaelis Archangeli”.

W latach 1402 – 1421 Maciej Wrochnik z Bytkowa funduje drugi , również drewniany kościół pod tym samym wezwaniem co poprzedni. Pierwszy murowany kościół w Michałkowicach konsekrowano 21 października 1786 roku (wieżę dostawiono w 1824 r). W roku 1844 parafię obejmuje ks. Antoni Stabik – proboszcz, śląski poeta. W roku 1856 parafia św. Michała powiększa się, zostają dostawione dwie kaplice z kryptami grobowymi oraz założono pierwszy cmentarz (1854) w Michałkowicach. W latach 1866-1868 jednym z wikarych ks. Antoniego Stabika zostaje jego bratanek ks. Hugon Stabik, który później zostaje proboszczem nowo powstałej parafii Krzyża Świętego.

Do budowy obecnego kościoła w stylu neoromańskim przystąpiono w roku 1902, a budowę zakończono w 1904 roku, gdzie nastąpiło poświęcenie kościoła. Konsekracji tegoż kościoła dokonał metropolita wrocławski kard. Georg Kopp w roku 1910.

Na przestrzeni lat, zwłaszcza od roku 1833 a więc od założenia huty LAURA Siemianowice rozwijają się. Z rozwijającym się przemysłem wzrasta liczba ludności. Kościół parafialny okazuje się zbyt mały, dlatego była potrzeba rozdzielenia obszernej parafii i wybudowania nowego kościoła w najbardziej zaludnionej gminie Siemianowice.

Kościół tymczasowy i powstanie lokalii siemianowickiej

Miejscowa ludność w Huta Laura – Siemianowice odczuwała brak kościoła miejscowego, dlatego w roku 1864 siemianowiczanie szukali poparcia dla idei budowy kościoła, udając się z prośbą o pomoc finansową do hrabiego Hugona Henckla von Donnersmarck. 

Miejscowa ludność w Huta Laura – Siemianowice odczuwała brak kościoła miejscowego, dlatego w roku 1864 siemianowiczanie szukali poparcia dla idei budowy kościoła, udając się z prośbą o pomoc finansową do hrabiego Hugona Henckla von Donnersmarck. Niestety wyraził on dezaprobatę ze względu na to, iż był zajęty budową kościoła w Radzionkowie. Jednak hrabia obiecał że zajmie się sprawą za trzy lata. W tym czasie zostają czynione starania ks. Antoniego Stabika o zezwolenie na budowę kościoła. Zezwolenie wydała Kuria Biskupia we Wrocławiu w roku 1866. Powstał Komitet Organizacyjny, na czele którego stanęła hrabina Wanda z Gaszynów Henckel von Donnersmarck, popierając zabiegi swoich poddanych. Była to dama bardzo pobożna, słynęła z dobroczynności, przyodziewania wdów i sierot. Jaj przodkowie byli fundatorami klasztoru św. Anny z Kalwarią na górze Chełmskiej nad Leśnicą. Górnicy i hutnicy kwestowali w każdy dzień wypłaty na budowę przynajmniej kościółka tymczasowego. Hrabina Wanda zakupiła z własnych środków pieniężnych teren 0.56 ha pod budowę.

Niestety wyraził on dezaprobatę ze względu na to, iż był zajęty budową kościoła w Radzionkowie. Jednak hrabia obiecał że zajmie się sprawą za trzy lata. W tym czasie zostają czynione starania ks. Antoniego Stabika o zezwolenie na budowę kościoła. Zezwolenie wydała Kuria Biskupia we Wrocławiu w roku 1866. Powstał Komitet Organizacyjny, na czele którego stanęła hrabina Wanda z Gaszynów Henckel von Donnersmarck, popierając zabiegi swoich poddanych. Była to dama bardzo pobożna, słynęła z dobroczynności, przyodziewania wdów i sierot. Jaj przodkowie byli fundatorami klasztoru św. Anny z Kalwarią na górze Chełmskiej nad Leśnicą. Górnicy i hutnicy kwestowali w każdy dzień wypłaty na budowę przynajmniej kościółka tymczasowego. Hrabina Wanda zakupiła z własnych środków pieniężnych teren 0.56 ha pod budowę.

Kamień węgielny został założony 12 czerwca 1867 roku. Hrabina na terenie własnego parku zamkowego organizowała koncerty, z których dochód przeznaczała na pokrycie kosztów związanych z budową. Kierowała budową do jej zakończenia, zaopatrywała w potrzebne materiały budowlane. Pokryła również koszty związane z wystrojem wnętrza.

Kościółek budowany był metodą szachulcową, wykonany ze szkieletu drewnianego, wypełnionym kamieniem wapiennym. Spadzisty dach zdobiła nad wejściem mała wieżyczka – dzwonnica z sygnaturką. Uroczystego poświęcenia kościółka pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej dokonał ks. dziekan Karl Preussfreund w dniu 29 listopada 1867 roku, po czym odbyła się uroczysta Msza św., którą celebrował ks. Antoni Stabik – proboszcz parafii michałkowickiej. Bardziej szczegółowo tę uroczystość w Kronice Siemianowic opisuje Piotr Kołodziej – pisarz ludowy. Kościół ten do kwietnia 1873 roku był kościołem filialnym św. Michała Archanioła. Erygowanie lokalii siemianowickiej, wydzielonej z parafii michałkowickiej nastąpiło 19 listopada 1868 roku. Ważnym wydarzeniem w tym roku było założenie ksiąg metrykalnych. Urząd biskupi mianował Lokalistą ks. Hugona Stabika, dotychczasowego kapelana z Michałkowic, bratanka proboszcza michałkowickiego. Również 19 listopada 1868 został poświęcony cmentarz pomiędzy kolonią Wandy a Sadzawkami, dziś przy ulicy Cmentarnej.

W pierwszym roku pracy duszpasterskiej lokaliia liczyła około 9000 wiernych. W grudniu 1868 roku Kuria Biskupia przydzieliła do lokalii siemianowickiej osadę Sadzawka oraz kolonie Huta Jerzego i Srokowiec. W momencie przeprowadzenia spisu ludności w roku 1871 mieszkało tu 11419 mieszkańców, ludności wyznania katolickiego było 88,9%, Protestantów 7,8%, natomiast Żydów 3,3%.

Powstanie samodzielnej parafii i kościoła Krzyża Świętego

Parafię naszą erygowano 1 kwietnia 1873 roku, jej pierwszym Proboszczem został dotychczasowy lokalista ks. Hugon Stabik z dniem 17 kwietnia 1873 roku.

W międzyczasie gromadzono fundusze na budowę większego kościoła. Hrabina Wanda dokumentem z dnia 21 października 1873 roku upoważniła administratora dóbr hrabiów Henckel von Donnersmarck do dokonania przewłaszczenia gruntu na rzecz Katolickiej Gminy Kościelnej w Siemianowicach (dziś można by określić katolickiej parafii), grunty zostały oddane Kościołowi 1 stycznia 1878 roku.

Projekt nowego kościoła wykonał Paul Jackisch, architekt bytomski. Kamień węgielny został wmurowany 29 czerwca 1881 roku, w uroczystość św. apostołów Piotra i Pawła, przystąpiono do realizacji budowy. Budowniczym kościoła był mistrz murarski Kowolik z Bytomia. Budowa postępowała bardzo szybko. Wyposażenie kościoła zamawiano w najbardziej znanych ówcześnie firmach Śląskich. Robotami stolarskimi zajął się Traufeld z Gliwic, artystyczne prace, rzeźbiarskie i kamieniarskie wykonał Buhl z Wrocławia, a malarskie Stolpel z Nysy. 

Ołtarz główny jak i dwa boczne oraz ambona zostały wykonane z drzewa w stylu gotyckim przez rzeźbiarza Lusta z Wrocławia i budowniczego Schmidta z Wiednia. Obrazy w ołtarzach malował Fahnrot z Wrocławia, najprawdopodobniej malował on również obrazy Drogi Krzyżowej, które zawieszono nieco później w roku 1886.

W ołtarzu głównym umieszczony został obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem ( prawdopodobnie jako pamiątka pierwszego kościółka Matki Bożej), po bokach założono obrazy św. Apostołów Piotra i św. Pawła, (jako pamiątkę iż w uroczystość patronów Kościoła wmurowano kamień węgielny pod budowę kościoła parafialnego). W jednym z ołtarzy bocznych umieszczono obraz św. Barbary, natomiast w drugim obraz św. Józefa. Po bokach w ołtarzach były umieszczone figury świętych. Witraż środkowy nad ołtarzem głównym przedstawiał scenę ukrzyżowania Chrystusa, natomiast dwa boczne przedstawiały czterech Ewangelistów. Trzeba tu również wspomnieć o organach, które zamówiono w znanej firmie Schlag & Shone ze Świdnicy.

Wejście główne ozdobiono portalem wykonanym z piaskowca. Na skrzyżowaniu nawy głównej z poprzeczną, w wieżyczce został zawieszony dzwon „sygnaturka” datowany A. D. 1864, który najprawdopodobniej wisiał w małej wieżyczce kościółka tymczasowego. Na wieży kościelnej zawieszono trzy dzwony. Neogotycki kościół konsekrowany został przez biskupa Hermana Gleich w dniu 23 września 1884 roku pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego (odpust 14 września).

Koszty budowy szacowano na 360 000 marek niemieckich z czego 300 000 marek ofiarowało Towarzystwo Akcyjne Zjednoczonych Hut Królewskiej i Laura oraz parafianie, natomiast na pozostałe 60 000 marek została zaciągnięta pożyczka.

Dalszy ciąg historii parafii i kościoła

W trakcie budowy kościoła, w roku 1883 na prośbę ks. Proboszcza do parafii przybyły Siostry ze Zgromadzenia Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, otaczając opieką chorych parafian. (informacje o zgromadzeniu patrz „Zgromadzenie Sióstr Boromeuszek”).

Jeszcze w roku 1884 dotychczasowy kościółek został rozebrany. Nie cieszył się długo parafialnym kościołem budowniczy ks. Hugon Stabik, zmarł 25 sierpnia 1886 roku.

Jego następcą został mianowany ks. Andreas Schwider z dniem 14 grudnia 1886 roku. Obok kościoła rozpoczął budowę probostwa, które zostało oddane do użytku 1 kwietnia 1889 roku. W tym samym roku w parafii zostaje założony Franciszkański Zakon Świeckich. Siostry Boromeuszki rozbudowują swój klasztor wznosząc po przeciwnej stronie, od strony zachodniej, dom pod wezwaniem św. Jadwigi. Parafia ciągle rozwija się. Ks. Jan Kapica w roku 1892 zakłada koło Alojzjan, gdzie zostaje prezesem tegoż koła a wiceprezesem zostaje Piotr Kołodziej – pisarz ludowy sztuk teatralnych, natomiast Paweł Śmiłowski zostaje skarbnikiem. Kilka lat później, w roku 1898 kościół zostaje malowany przez firmę Schafer. Rok później od malowania, datowany jest zegar na wieży kościelnej. 

W roku 1890 w miejscu ołtarza głównego, gdzie pierwotnie stał kościółek tymczasowy zostaje ustawiona rzeźba wykonana z piaskowca „Pan Jezus na Górze Oliwnej”. Natomiast w roku 1901 wybudowano nad nią kaplicę w stylu neogotyckim oraz w kościele zostają dostawione kolejne dwa ołtarze boczne: Męki Pańskiej, w którym umieszczono Jezusa na Krzyżu, przy Nim Matka Boża ze Świętym Janem. W cokole ołtarza ( pod pokrywą) usytuowano rzeźbą „Jezus złożony w grobie”(figury te pochodzą z firmy Flagge z Monachium). Kolejny ołtarz boczny poświecono Matce Bożej Różańcowej, po bokach św. Antoni z Padwy i św. Franciszek z Asyżu.

W parafii rozwija się życie duchowe, w roku 1906 odbywają się po raz drugi Misje Święte, a w roku 1908 zostaje kanonicznie ustanowiona Sodalicja Mariańska, przez niespełna już dwadzieścia lat działa przy parafii wspomniany Franciszkański Zakon Świeckich. Dziewiętnastego października 1909 roku Bóg powołuje ks. Proboszcza do wieczności.

Kolejnym proboszczem zostaje ks. Franciszek Kunze, który w pierwszym roku prowadzenia parafii zakłada pierwszą instalacje elektryczną. Instalacje wykonał mistrz rzemieślniczy Hanzel. Założono również oświetlenie we wnętrzu kościoła, które składało się z trzech żyrandoli. Koszty tej instalacji wynosiły 8 000 marek i zostały pokryte z dobrowolnych składek parafian. Po tak ważnej na tamte czasy inwestycji po raz trzeci zostaje kościół malowany, tym razem przez firmę Szneider i Baumgart z Wrocławia oraz artystę malarza Kowalewskiego z Katowic. W roku 1910 zostaje zakupiony teren pod Nowy Cmentarz parafialny, a w roku 1915 wybudowana zostaje od strony południowej probostwa sala dla stowarzyszeń kościelnych. Była to duża sala ze sceną gdzie Sodalicja Mariańska przedstawiała różne sztuki, również pisane przez Piotra Kołodzieja. W ten sposób były gromadzone fundusze na akcje charytatywne. Obok znajdowała się mniejsza sala gdzie spotkania miało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej. W roku 1919 erygowano parafię pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy wydzielonej z parafii Krzyża Świętego.

Po śmierci ks. proboszcza Franciszka Kunze parafię przejął ks. Augustyn Koźlik w roku 1924 – jako czwarty z kolei Proboszcz. W czasie jego proboszczowania założony został parafialny chór kościelny (1925). W roku 1929 na wieży kościelnej zostały założone urządzenia, które napędzały dzwony (firmy pochodzącej z Berlina). Urządzenia te napędzane były silnikami firmy Siemens. Natomiast w roku 1930 kościół zostaje odświeżony po raz czwarty z okazji zbliżającego się 50 – lecia kościoła. Z okazji 50 – lecia kościoła w roku 1934 zostaje wydana 26 stronicowa broszura pisana przez ks. prob. Augustyna Koźlika wydana w języku polskim i niemieckim.

Najładniejsze malowanie w historii naszego kościoła

Tym razem malowidła, zgodnie z wezwaniem, tematycznie łączyły się z tajemnicą ofiary Pańskiej.

Tę symbolikę wyrażały przede wszystkim dwa freski przy ołtarzu głównym: z lewej „Dokąd idziesz Panie”, z prawej scena „Podwyższenie Krzyża Świętego z czasów cesarza Herakljusza”. Po obu stronach nawy głównej Kowalewski namalował cykl złożony z 24 scen, tworzący zamknięty ciąg tematyczny. Po lewej stronie malowane były wydarzenia opisane w Starym Testamencie, zaliczanych do kategorii ofiary. Artysta nawiązywał w ten sposób do głównego wątku Nowego Testamentu, tj. śmierci Zbawiciela. Kompozycje otwierała scena ( od głównej bramy) obrazująca wypędzenie Adama i Ewy z raju. Następnie w kolejności były: Ofiara Abla, Izaak niosący swoje drzewo na górę Morję, Ofiara Abrahama, Józef sprzedany w niewolę, Hiob cierpliwy, Uczta Paschy w Egipcie, Ofiara Melchizedeka, Wąż miedziany, Cud manny na pustyni i Gorejący krzak Mojżesza. Równoległy wątek tematyczny wyobrażał skutki ofiary krzyżowej, objawione w Piśmie Świętym Nowego Testamentu i w dalszym ciągi historii Kościoła. Kwatery prawej strony zapełniły następujące malowidła: Chusta św. Weroniki, Ukamienowanie św. Szczepana, Ukrzyżowanie św. Piotra, Śmierć św. Andrzeja na krzyżu, Św. Jan na wyspie Patmos, Męczeństwo św. Wawrzyńca, Ukazanie się znaku krzyża cesarzowi Konstantynowi Wielkiemu, Śmierć św. Cecylii, Męczeństwo św. Wojciecha, Stygmatyzacja św. Franciszka Serafickiego i Męczennicy japońscy.

Pod każdą z wymienionych scen były namalowane dwa mniejsze freski, przedstawiające głowy proroków, apostołów, oraz Ojców Kościoła Wschodniego i Zachodniego. Wielki fresk na sklepieniu kościelnym w absydzie (w czterech częściach) z Chrystusem Królem jako Sędzią Odwiecznym wyobrażał tak zwane rzeczy ostateczne. Nad jednej ze ścian, gdzie w roku 1932 dostawiony został ołtarz św. Teresy, Kowalewski namalował (nad ołtarzem) Pokłon Trzech Króli.

Tak bogaty wystrój satysfakcjonował ks. Proboszcza jak i parafian, chociaż wiązał się z wielkimi kosztami, sięgającymi 120 000 złotych. Redaktor „Gazety Siemianowickiej” w numerze 75 z 15 września 1935 roku zanotował „Mamy coś w naszej parafii, z czego jesteśmy dumni – to kościół św. Krzyża Istotnie świątynia ta to pałac mieniący się kolorami obrazów Nowego i Starego testamentu, pełen czaru i wdzięku, który podnosi serca do modlitwy”.

Dalszy ciąg historii

W roku 1938 ks. Proboszcz został przeniesiony do chorzowskiej parafii, na jego miejsce został mianowany ks. Jan Broy. Nadeszły lata drugiej wojny światowej, ks. Proboszcz został aresztowany, powrócił do swej parafii w roku 1945. 

Parafia borykała się z trudnościami finansowymi, jednak jak podają źródła archiwalne w roku 1947 została założona w kościele pierwsza instalacja grzewcza (nawiewowa). W roku 1959 przeprowadzono modernizacje instalacji elektrycznej oraz kościół odświeżono po raz piąty. Prace konserwatorskie prowadził artysta malarz Henryk Kobyliński z Katowic i prof. Jan Stasiniewicz, wspomagani byli przez firmę malarską S. Saternus z Siemianowic.

W roku 1962 po śmierci ks. Jana Broy parafię przejął ks. proboszcz Stanisław Czapik. W związku z Soborem Watykańskim II, również w naszej parafii od 1963 roku kapłani sprawowali Msze Święte twarzą do wiernych, dlatego pomiędzy ołtarzem głównym a balaskami dostawiony został drewniany podest, na którym ustawiono ołtarz posoborowy. Kolejnym ważnym wydarzeniem w parafii było przywiezienie kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, który był goszczony w domach parafian (1965). W roku 1968 parafię przejmuje ks. Franciszek Jerominek. Rozpoczął on starania o zezwolenie na budowę kaplicy cmentarnej na Nowym Cmentarzu, którą poświęcono w roku 1972. W roku 1972 odnowiono również przed kościołem portal przy wejściu głównym. Kolejną inwestycją był remont sieci grzewczej w kościele.

Największe zmiany wystroju wnętrza

Rok 1972 rozpoczął wiele zmian w dotychczasowym kościele parafialnym. Niestety wprowadzono wiele zmian wewnątrz kościoła, które były przeprowadzane sukcesywnie do roku 1975 gdy rozpoczęto kolejne malowanie kościoła. 

Główną zmianą była przebudowa prezbiterium. Zostały usunięte balaski, natomiast stopnie przesunięto w stronę wiernych, do filarów podtrzymujących absydę. Górna płyta prezbiterium powstała poprzez przesuniecie stopni od ołtarza głównego w stronę wiernych. Istotną zmianą było usunięcie z ołtarza głównego obrazów, które później zawieszono w prostych ramach na ścianach. Natomiast w miejsca obrazów postawione zostały figury znajdujące się wcześniej w bocznym ołtarzu Męki Pańskiej. W ten sposób ołtarz główny stał się ołtarzem patronalnym kościoła. Usunięto również z ołtarza głównego figury stojące powyżej (Michał Archanioł) jak i po bokach, jednocześnie obcięto ozdobne wieżyczki. 

Drewniany ołtarz posoborowy został zastąpiony ołtarzem murowanym, wykonanym w nowoczesny sposób z czarnego granitu, u dołu wykończony metaloplastyką. Równocześnie została usunięta gotycka ambona, którą zastąpiono nową, dopasowaną do ołtarza posoborowego i przesunięto ją bliżej ołtarza. Po lewej stronie w prezbiterium wymurowano nową chrzcielnice, dopasowując ją również do prezbiterium. Tak więc w gotyckim kościele powstało nowoczesne prezbiterium.

Kolejną zmianą było wstawienie ściany w ostrołukową arkadę transeptu, w lewym skrzydle, gdyż w prawym skrzydle ściana została wmurowana wiele lat wcześniej gdy budowano komin potrzebny do sieci grzewczej. W ten sposób wytworzyły się dwie wnęki po przeciwnych stronach, które nieco przypominały kaplice. W wnękach tych pod witrażami ustawiono ołtarze, z lewej Matki Bożej Różańcowej, po przeciwnej stronie ołtarz św. Teresy. Natomiast ołtarze stojące w nawie poprzecznej na ścianach szczytowych, przesunięto na nowe ściany które tworzyły wnęki. Kolejnym etapem zmian w wystroju wnętrza było: wymiana oświetlenia na bardziej energooszczędne, likwidacja bogatej snycerki obramowań Drogi Krzyżowej, które zastąpiono prostymi listwami oraz malowanie kościoła, gdzie z wyjątkiem dwóch fresków w prezbiterium zostały zamalowane wszystkie.

Dalszy ciąg historii

W okresie zmian wnętrza kościoła została również wymieniona radiofonizacja 

W roku 1978 przeprowadzony został remont organów. Zmiany w wystroju kościoła ze względu na odnowioną Liturgię były na pewno konieczne, szkoda jednak iż nie uwzględniono niemalże historycznego już wystroju wnętrza. Niestety naszą parafię nie było stać na odnowienie fresków, jak i ołtarz posoborowy, który mógłby przecież być dopasowany do gotyckiego ołtarza głównego, czy wystroju całego wnętrza. W tym okresie przeprowadzane były remonty z zewnątrz kościoła, a mianowicie od strony północnej naprawiano dach, jak również przeprowadzony został generalny remont pokrycia wieży kościelnej, gdzie opadający łupek płyt bitumicznych został zastąpiony blachą ocynkową.

Te same prace były przeprowadzone na wszystkich małych wieżyczkach. Naprawy te dokonał mistrz dekarski Wolny z Łabęd. W roku 1977 parafia cieszyła się z poświecenia kaplicy cmentarnej na Starym Cmentarzu. [historia kaplicy, patrz „Kaplica cmentarna pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego.] Niestety zdrowie ks. proboszcza infułata Franciszka Jerominka coraz bardziej podupadało. Został on emerytowany w roku 1982 i zamieszkał w mieszkaniu należącym do parafii. Parafie przejął ks. Joachim Studnik, który w 1985 roku rozpoczął spoinowanie murów kościoła, prace te zostały zakończone w roku 1987. W tym samym roku ukończono prace podłączenia sieci grzewczej do kościoła, gdyż ogrzewanie nawiewowe (powietrze ogrzewane przy pomocy piecy) już w ogóle nie działało. Ogrzewanie Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej założone zostało przy niedziałających piecach, a podgrzane powietrze było popychane do kościoła wentylatorem. Niestety temperatura powietrza ogrzewana za pomocą WPEC była wiele niższa niż przy użyciu piecy, ogrzewanie to nie dało to kompletnie żadnych rezultatów. W roku 1994 przeprowadzono renowacje fresków w prezbiterium, jak i zakupiony został nowy kontuar organowy. Kolejnym Proboszczem w parafii od roku 1996 został ks. Stanisław Nocoń.

Najnowsza historia parafii

Po przeprowadzeniu lustracji kościoła jak i wszystkich obiektów należących do parafii konieczne było przeprowadzenie kolejnych prac remontowych w celu utrzymania tych obiektów, by służyły nam jak i następnym pokoleniom.

Najnowsza historia parafii, licząc od zmiany kolejnego, już dziewiątego z kolei ks. Proboszcza, rozpoczęła się od spraw duchowych. W roku 1997 odbyły się misje święte. Z tej okazji został ustawiony i poświęcony nowy Krzyż Misyjny, który znalazł nowe miejsce z prawej strony wejścia głównego. Na krzyżu zamocowane zostały, wykonane z nierdzewnej stali, poszczególne roczniki misji poczynając od pierwszych w roku 1898. Również
w roku 1997 odbyła się Peregrynacja kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Po lewej stronie
w prezbiterium został przygotowany Tron dla Maryi. Matkę Bożą parafia gościła przez dwadzieścia cztery godziny.

W roku 1998 rozpoczął się generalny remont kościoła, poczynając od całkowitej wymiany dachu w nawach wysokich jak i niskich. Wymieniona została również całkowicie instalacja elektryczna, na instalacjez zabezpieczeniem różnico-prądowym. Ważną sprawą dla parafian była również wymiana ogrzewania
z nawiewowego, dawno już nieczynnego, na posadzkowe.

Przy okazji remontu został wyburzony już niepotrzebny komin a wraz z nim ściany, które wstawione były w arkady ostrołukowe transeptu, w prawym i lewym skrzydle.
W ten sposób kościół odzyskał swą dawną przestrzeń, a ołtarze boczne zostały ustawione w niskiej nawie transeptu, na ścianach przylegających do zakrystii. Tak właśnie Ołtarz Maryjny powrócił na pierwotne miejsce. W miejscach gdzie ustawiono ołtarze boczne podwyższona została posadzka, która teraz licuje wysokością z prezbiterium. Górna płyta prezbiterium została wykończona marmurem włoskim, natomiast stopnie czarnym granitem.

Na święta Bożego Narodzenia Roku Pańskiego 1998 parafia otrzymała piękny dar Rady Miejskiej – zewnętrzne podświetlenie kościoła. Oświetlenie to zostało założone wokół kościoła jak i pod łukami przyporowymi co daje wspaniały efekt. Od tego czasu nasz piękny, neogotycki, kościół stał się również wizytówką naszego miasta
w godzinach wieczornych.

Po założeniu pod posadzką instalacji grzewczej w kościele, posadzkę wyłożono płytkami oraz kościół został wymalowany. Jeszcze w roku 1999 zamontowane zostały nowe ławki w nawie poprzecznej jak również rozpoczął się remont kaplicy – „Ogrójca”.

Z okazji obchodów Roku Jubileuszowego na święta Bożego Narodzenia (1999) zostaje rozprowadzany dar ks. abp. Damiana Zimonia, Ewangelia według Świętego Łukasza. Rok Jubileuszowy stał się rokiem pojednania chrześcijan, szczególnie miało to wymowę w naszej parafii. Otóż sporny kościół „Sióstr Wizytek” został przekazany parafii ewangelickiej dnia 16 stycznia 2000 roku. Siostry przeprowadziły się do Rybnika, natomiast wystawienie Najświętszego Sakramentu ma miejsce
w wyremontowanej i przystosowanej do tego celu kaplicy [patrz „Kaplica całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu”]. Ksiądz proboszcz wprowadzając parafię
w Trzecie Tysiąclecie zaproponował mężczyznom i kobietom by złożyli dar materialny – jubileuszowy, którym są dwa witraże po przeciwnej stronie jako pamiątka tego wydarzenia. Pod koniec roku Jubileuszowego udało się jeszcze założyć nowe nagłośnienie kościoła firmy RDUCH.

W pierwszym roku trzeciego tysiąclecia poświecona została nowa figura przedstawiająca postać Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Natomiast na odpust parafialny została całkowicie umeblowana zakrystia. W roku 2001 zakończono brukowanie placu kościelnego.

Rok 2002 jest rokiem , w którym zakończono rekultywacje terenów zielonych wokół kościoła. Dbając nadal o kościół parafialny zostały założone nowe boczne drzwi, oraz założono oświetlenie metalohalogenowe firmy THORN.. Również malowano pokrycie wieży kościelnej oraz małych wieżyczek. [wymiary kościoła oraz stan obecny, patrz „kościół parafialny pod wezwaniem Krzyża Świętego”]

Ważnym wydarzeniem roku 2002 w parafii, była uroczystość 70-lecia nadania Siemianowicom praw miejskich i 80-lecia powrotu tych ziem do Polski, w dniu 23 czerwca odbyła się dziękczynna Eucharystia, którą koncelebrowali ks. proboszcz Stanisław Nocoń oraz ks. Franciszek Hornik. Homilię wygłosił ks. Dariusz Walencik. W Mszy Świętej brali udział przedstawiciele władz Miasta.

W trakcie prowadzenia parafii przez ks. proboszcza Stanisława Noconia również zostają przeprowadzane akcje charytatywne, bardzo potrzebne w czasach obecnego dziś bezrobocia, między innymi wyjazdy kolonijne dla dzieci, czy w ostatnie wakacje prowadzenie półkolonii przy parafii. Nadal działa tak potrzebny Zespół Charytatywny.

Również zostały przeprowadzone najbardziej konieczne prace remontowe salek katechetycznych oraz ich przebudowa. Przeprowadzony został remont probostwa, który po wielu już latach był bardzo konieczny. Zawsze tak jest iż bardziej się dba o kościół, natomiast budynek , w którym mieszkają księża odchodził na dalszy plan. Tak więc konieczna już była wymiana okien, instalacji elektrycznej, wodno – kanalizacyjnej, nie mówiąc o całkowitej naprawie przeciekającego dachu. Dokonano również drobnych przeróbek by każdy wikary miał swój pokój dzienny oraz małą sypialnie z sanitariatem. Do tej pory każdy kapłan miał jeden większy pokój oraz na korytarzu jedną wspólną łazienkę.

Obecnie w parafii nadal działają grupy parafialne, które zostały założone w poprzednich wiekach jak Franciszkański Zakon Świeckich, Chór Kościelny, nadal działa Poradnia Życia Rodzinnego. Dorośli mogą korzystać z Katechezy dla Dorosłych. Swoją wiarę można pogłębiać we wspólnocie, która ma zasięg dekanalny, to Katolicka Odnowa
w Duchu Świętym. Można powiedzieć iż w miejsce Sodalicji Mariańskiej powstała wspólnota „Dzieci Maryi”, dziewczęta biorą udział w Scholii Dziecięcej. Kolejne grupy to Eucharystyczny Ruch Młodych, Ministranci. Młodzież uczestniczy w ruchu Światło-Życie (OAZA). Prowadzone jest również Duszpasterstwo Akademickie. Istnieje również przy parafii Koło Przyjaciół stacji radiowej „Radio Maryja”.